„Znowu coś iskrzy między nimi. Jamie jeszcze nie przeprowadził się z powrotem do domu Kate, ale to tylko kwestia czasu" - opowiadali znajomi. Cytowali też gwiazdę, która przyznała, że mocno „wyczyściła" swój grafik bankietów i imprez, żeby mieć więcej czasu dla ukochanego. Zmiany w zachowaniu Kate nie są przypadkowe. Ostatnio często twierdziła, że przyszedł właściwy moment na określenie priorytetów w życiu. Coraz więcej czasu spędza ze swoją sześcioletnią córeczką Lilą Grace. Zauważyła też jak bardzo dziewczynka zżyła się z Jamie Hincem. „To niesamowite. Nikt nie dawał im szansy, przewidywano, że to będzie powtórka romansu z Petem Dohertym. A Jamie okazał się bardzo odpowiedzialnym i ciepłym facetem. I co najważniejsze - sprawił, że Kate uwierzyła w rodzinę" - zachwycała się przyjaciółka modelki.