Mimo poważnych planów, Kate znów zachowała się w typowy dla siebie nieobliczalny sposób. Podczas kłótni z narzeczonym Jamiem Hincem, panna Moss wrzuciła jego laptopa do basenu ! Pech chciał, że muzyk zapisał na nim sześć nowych piosenek. Niestety, nagrań nie udało się odtworzyć po nieplanowanym nurkowaniu komputera. "Dlaczego zrobiłaś coś tak głupiego ?" pytał Kate jej skonfundowany narzeczony. Modelka nie wiedząc co odpowiedzieć zrobiła to, co należało w tej sytuacji i natychmiast odkupiła zniszczony sprzęt. Szkoda tylko, że piosenki przepadły...