Od dłuższego już czasu polskie media informują o rozstaniu Kate Rozz i Piotra Adamczyka. Fakt ten nie umknął nawet Kubie Wojewódzkiemu, który na łamach tygodnika "Polityka" skomentował rozwód słynnej pary. Mimo licznych plotek i doniesień, Kate Rozz nie zamierza ukrywać się przed mediami.

W piątek, 12 kwietnia, celebrytka zjawiła się na premierze spektaklu "Chopin musi umrzeć". Co ciekawe, Kate Rozz nie była sama. Towarzyszył jej wieloletni przyjaciel - Maciej Zień. Kate nie wyglądała na smutną czy załamaną, wręcz przeciwnie. Uśmiechała się do fotografów i chętnie pozowała do zdjęć.

Do teatru Kate ubrała się bardzo elegancko - w czerń od stóp do głów. Miała na sobie czarną koszulę, czarną spódniczkę, kryjące czarne rajstopy, kozaki i kapelusz w tym samym kolorze. Do swojej stylizacji dobrała karmelowe ponczo.

<<Zobacz: Kuba Wojewódzki skomentował doniesienia o rozwodzie Kate Rozz i Piotra Adamczyka>>