„Ciągle o nim opowiadałam. Mieliśmy wspaniałe chwile podczas pracy" - opowiadała zdobywczyni dwóch Złotych Globów. To nie był ich pierwszy film razem. Ponad 10 lat temu wystąpili w mega produkcji „Titanic". „To właśnie wtedy tak bardzo się zaprzyjaźniliśmy. Od tamtego czasu jesteśmy bardzo blisko" - mówiła Kate. Jej mąż zdradził także, że aktorka nie potrafi żyć bez pracy. Nawet w łóżku. „Budziłem się nad ranem, a Kate stała już nade mną. „O świetnie. Nie śpisz. Przećwiczmy następne sceny". Czepiała się każdego przecinka, kropki. Uwielbiała przynosić pracę do domu. A ja musiałem przez 24 godziny na dobę traktować ją jak moją główną aktorkę" - tłumaczył reżyser „Drogi do szczęścia". Odniósł się także do wypowiedzi Kate na temat Leonardo DiCaprio. „On był w najtrudniejszej sytuacji. W końcu w filmie grał męża żony reżysera. Nie chciałem, żeby miał wrażenie, że jest poduszką pomiędzy mną, a nią".