Katie Holmes i jej córka, Suri, zostały przyłapane przez paparazzi na lotnisku LaGuardia w Nowym Jorku. Obie wracały właśnie z krótkiego urlopu, który spędziły na Florydzie. Katie Holmes zabrała córkę do swojej rodziny, by tam wspólnie świętować Memorial Day, upamiętniający bohaterów walczących o niepodległość Stanów Zjednoczonych.

Patrząc na zdjęcia Katie Holmes i Suri można przypuszczać, że miały męczącą podróż za sobą. Córeczka aktorki wyglądała na bardzo zmęczoną i prawie zasypiała na stojąco, tuląc do siebie białe futerko. Dziewczynka miała na sobie zielono-białą letnią sukienkę w kwiatki, która przypominała jej o wakacyjnym klimacie Florydy.

Z kolei Katie Holmes założyła wygodne dżinsy i sweter w paski. Do swojego stroju dobrała niebieską torbę, trampki oraz duże okulary przeciwsłoneczne. Na lotnisku aktorka czule obejmowała swoją córeczkę, zapewne bojąc się, by nie zniknęła jej z oczu. Trzeba przyznać, że sławna mama i córka tworzą uroczy obrazek!

PRZECZYTAJ TAKŻE: Suri Cruise uwielbia się malować!