Dziesięć lat po odejściu z haute couture, Kenzo sprzedał dom położony niedaleko dzielnicy Bastille i kupił 250-metrowy apartament na lewym brzegu Sekwany, z widokiem na rzekę. To jednak mu nie wystarczyło: kreator mody postanowił całkowicie odmienić swoje meble i akcesoria. W związku z tym wystawił na sprzedaż 1300 przedmiotów, w tym rzadkie, azjatyckie dzieła sztuki, meble, fotografie i zabytkowe kimona.

Jeszcze przez kilka tygodni przedmioty te będą zdobić wnętrza ogromnej (1100 m2) rezydencji, w której projektant mieszkał przez ostatnie 20 lat. „W późnych latach 80-tych marzyłem o japońskim domu z ogrodem, w środku Paryża. Tu udało mi się zrealizować to marzenie,” mówił Kenzo o swojej rezydencji, podczas zorganizowanej w niej konferencji prasowej. Willa robi ogromne wrażenie, z ogrodem pełnym kwitnących wiśni, stawem z karpiami i ozdobnymi wodospadami i basenem w salonie.

"Dziś chcę zamknąć ten rozdział i zacząć żyć inaczej, bardziej lekko i swobodnie,” dodał. Zgromadzona podczas licznych podróży i wizyt w antykwariatach kolekcja Kenzo to ujmujący „zbiór pięknych drobiazgów”. Tak określił ją specjalista od sztuki azjatyckiej, manewrując między koreańskim stolikiem, a rzeźbionym z brązu szczurem zjadającym kasztana i lalkami Kachina z Ameryki Północnej, z których część należała do poety André Bretona.

Niektóre przedmioty zostaną sprzedane za kilkaset Euro, inne mogą mieć ogromną wartość muzealną. Na przykład drewniany, chiński koń, datowany na epokę Han, ok. 100 lat p.n.e., którego wartość wyceniana jest na 100 000,00 Euro, czy dwie drewniane figurki pogrzebowe pochodzące z V-III wieku p.n.e. i warte około 30,000 - 60,000 Euro każda. Prezentacja katalogu odbędzie się w domu Kenzo w dniach 12-15 maja. Licytację poprowadzi w dniach 16-17 czerwca dom aukcyjny Agutter, w Drouot Montaigne w Paryżu. Szacuje się, że cała kolekcja osiągnie cenę ok. 1,,5-2 miliony Euro.