"Mam 40 lat, a niczego w życiu nie osiągnąłem – oznajmia Harvey Milk (w tej roli świetny Sean Penn) swemu kochankowi. Po czym przenosi się z Nowego Jorku do San Francisco, gdzie kupuje sklep fotograficzny i skupia wokół siebie społeczność gejowską. Szybko przeistacza się w ludowego trybuna, a jego celem staje się fotel radnego. „Obywatel Milk” wciąga, sugestywnie ukazując walkę gejów o prawa obywatelskie. Jest też genialnie zagrany, także przez aktorów drugoplanowych, np. Josha Brolina wcielającego się w postać zabójcy Milka. Mocne kino.

„Obywatel Milk”, reż. Gus Van Sant, wyst. Sean Penn, Josh Brolin, premiera: 23 stycznia