Jako pierwsza obstawiała drużyna Tomka Kammela, który stwierdził, że gdzieś o tym czytał i pamięta, że nie było mu wesoło. Nie mógł sobie jednak przypomnieć, jak brzmiały wyniki. Ostatecznie sportowcy stwierdzili, że to pewnie około 12 litrów rocznie. Drużyna Antka Królikowskiego uznała, że mniej. Według badania przeprowadzonego przez Światową Organizację Zdrowia, Polacy wypadają w tym rankingu całkiem nieźle. Więcej od nas piją Czesi, Francuzi i Niemcy, mniej - Włosi, Szwedzi czy Maltańczycy. Statystyczny Polak rocznie konsumuje nieco ponad… 10 litrów czystego alkoholu!

Kocham Cię, Polsko! 2018 - co działo się w 7. odcinku?

Niezwykle zabawnym momentem odcinka była jedna z zagadek muzycznych. Hanna Śleszyńska pomyliła hit Andrzeja Rybińskiego „Nie liczę godzin i lat” ze słynną „Felicitą”. Ta wpadka naznaczyła resztę programu, gdyż uczestnicy później  bardzo chętnie wracali do przeboju Al Bano. Przed Finałem sportowcy prowadzili 84 do 68, ale to runda, w której wszystko się może wydarzyć, bo punkty przyznaje koło fortuny.

Mimo że z dwoma pierwszymi pytaniami zdecydowanie lepiej poradzili sobie aktorzy, decydujące okazało się ostatnie starcie. Tu lepszą intuicją wykazali się sportowcy. Szczęście sprzyjało im do końca, bo po zakręceniu przez drużynę Tomka Kammela kołem, wskazówka zatrzymała się na 200 punktach. Wtedy nie było już wątpliwości, kto może świętować zwycięstwo!

A jak aktorzy i sportowcy bawili się na planie programu „Kocham Cię, Polsko!”? Koniecznie zobaczcie w naszej GALERII!