BRITNEY SPEARS 24 LIPCA, WARSZAWA

Jeśli chodzi o logistykę, będzie to największe przedsięwzięcie tego lata. Z amerykańską piosenkarką przejedzie 38 samochodów ciężarowych, kilkanaście autobusów i około 200 osób obsługi. Sam sprzęt, który znajdzie się na scenie, będzie ważył 68 ton. Możemy być pewni, że na warszawskim Służewcu zobaczymy show z choreografią na światowym poziomie.

FRANZ FERDINAND 5 CZERWCA, KRAKÓW

Dzięki nim kilka lat temu rock’n’roll znów złapał oddech. Szkoci wnieśli w światową muzykę powiew młodości i spontaniczności, a przy okazji sprowokowali tabuny naśladowców. To w latach 2004–05 zapewniło im większość nagród brytyjskiego przemysłu muzycznego. W tym roku, płytą „Tonight: Franz Ferdinand”, z premedytacją odeszli od gitarowego brzmienia na rzecz muzyki dużo bardziej tanecznej. I znów odnieśli sukces. Na krakowskich Błoniach wystąpią jako główna gwiazda dwudniowego (5–6.06) Selector Festivalu. Poza nimi zagrają tam m.in. Dizzee Rascal, Orbital, Fischerspooner i Röyksopp.

KYLIE MINOGUE 4 CZERWCA, GDAŃSK

Australijska gwiazda uświetni swoim występem rocznicę polskich wyborów sprzed 20 lat, daty symbolizującej demontaż systemu komunistycznego w Europie. Na koncercie w Stoczni Gdańskiej organizatorzy spodziewają się aż 100 tysięcy ludzi (bilety kosztują zaledwie 10 złotych). Poza Kylie do Gdańska przyjadą też Niemcy z hardrockowej grupy Scorpions, pamiętanej z poświęconego demokratycznym przemianom w Europie Środkowej przeboju „Wind of Change"

U2 6 SIERPNIA, CHORZÓW

W ramach trasy „360°” Irlandczycy zagrają na monstrualnej scenie, największej, jaką kiedykolwiek widziano w Polsce. Oparto ją na planie okręgu (stąd 360 stopni w tytule), co zapewni publiczności dostęp do zespołu z każdej strony. Dodatkową atrakcją ma być potężna, cylindryczna ściana wideo – która ułatwi odbiór widzom siedzącym na koronie chorzowskiego stadionu – i „kosmiczna” scenografia.

MACY GRAY 24 MAJA, BYDGOSZCZ

Obok Lauryn Hill i Erykah Badu to najbardziej szanowana postać w świecie czarnej muzyki. Niezwykle oryginalna barwa głosu, wielka muzykalność i niebanalne, przesycone erotyzmem piosenki zapewniły jej rzeszę fanów. W Bydgoszczy zagra w ramach Smooth Festivalu (w towarzystwie m.in. Duffy, Chambao i Lury), którego dyrektorem artystycznym jest Marek Niedźwiecki.

MADONNA 15 SIERPNIA, WARSZAWA

Królowa pop music wreszcie u nas! Na warszawskim lotnisku Bemowo pojawi się być może nawet 100 tysięcy widzów. W ramach trasy koncertowej „Sticky & Sweet Tour” Madonna gościła już w 58 krajach. Teraz przyszedł czas na te, które dotąd omijała szerokim łukiem, m.in. Estonię, Rumunię, Słowenię czy Bułgarię. No i Polskę. Gwiazda przyjedzie do nas z 250-osobową świtą. A jako rozgrzewacz przed piosenkarką wystąpi Paul Oakenfold – zapisany w Księdze rekordów Guinnessa jako najdroższy DJ świata.

RADIOHEAD 25 SIERPNIA, POZNAŃ

W latach 90. najbardziej opiniotwórcze anglosaskie media okrzyknęły ich „najważniejszym zespołem świata”. I nie ma w tym odrobiny przesady. W ostatnim ćwierćwieczu nikt nie zrobił tyle dla rozwoju muzyki rockowej co Radiohead. W Poznaniu zagrają dla około 50 tysięcy osób w ramach festiwalu Poznań dla Ziemi. I raczej obędzie się bez fajerwerków. W tym wypadku muzyka broni się sama.

DEPECHE MODE 23 MAJA, WARSZAWA

Ich poprzednią trasę koncertową, trzy lata temu, obejrzało łącznie 1,8 mln ludzi! Na koncie mają ponad 75 mln sprzedanych płyt. I zarówno jeden, jak i drugi rekord z pewnością zostanie niebawem pobity. Świetnie sprzedaje się nowa płyta DM „Sound of the Universe”, a bilety na warszawski koncert rozeszły się na długo przed 23 maja. Po prostu trzeba ich zobaczyć.

LAUREN HILL 29 CZERWCA, WARSZAWA

Jej debiutancki album „Miseducation of Lauryn Hill” (1998) uznawany jest za najwybitniejsze osiągnięcie stylu R’n’B. Wcześniej żona Rohana Marleya (syna Boba) zasłynęła jako wokalistka bardzo cenionego The Fugees. Teraz, po 11 latach przerwy, wraca z nowymi piosenkami. I koncertami. Zapowiada się intrygująco.

SUZANNE VEGA 28 LIPCA, WARSZAWA

Od czasu wylansowanych przez radiową Trójkę hitów: „Luka” i „Tom’s Diner” oraz drugiej płyty „Solitude Standing” (1987) Suzanne ma w Polsce wierną rzeszę fanów. Dlatego wraca do nas często – koncert w Sali Kongresowej będzie już jej siódmym występem. Na scenie to prawdziwa „siła spokoju”. Nie epatuje widzów wyzywającym strojem ani scenografi ą. Po prostu śpiewa. A kiedy milknie, w sali słychać nawet przelatujące owady. Magia.

A TO JESZCZE NIE WSZYSCY...

Wielkim wydarzeniem, jak zawsze, będzie z pewnością gdyński Open’er Festival (2–5 lipca), na którym będzie można zobaczyć m.in. Faith No More, Lily Allen, Prodigy, Placebo, Arctic Monkeys, Moby’ego i Madness. Kraków odpowie na to swoim Coke Live Music Festival (20–22 sierpnia) i gwiazdami pokroju The Killers i 50 Cent. Wcześniej, bo już 20 czerwca, na tamtejszych bulwarach wiślanych będzie można posłuchać Lenny’ego Kravitza. Wstęp za darmo. 16 lipca w stołecznej Stodole wystąpi Morcheeba, a lato w Warszawie pożegnamy 29 sierpnia, w towarzystwie tenora Andrei Bocellego.