Krzysztof Ibisz w "Tańcu z Gwiazdami" występuje jako prowadzący od samego początku, gdy programu przeniósł się z TVN do Polsatu. Po odejściu Beaty Tyszkiewicz z jury i ujawnieniu listy 11 par, które zatańczą we wiosennej edycji show, na której znaleźli się m.in. Renata Kaczoruk, Popek i littlemooonster96, nikt nie spodziewał się już żadnych niespodzianek, zwłaszcza jeśli chodzi o prowadzących. Ogromne zamieszanie wywołała jednak premiera oficjalnej zapowiedzi programu. Oglądając spot trudno bowiem oprzeć się wrażeniu, że Krzysztof Ibisz został w nim przedstawiony nie jako gospodarz, lecz uczestnik! Jak komentuje to sam dziennikarz?

Bardzo się cieszę, że wezmę udział w "Tańcu z gwiazdami". To dla mnie ogromne wyzwanie i sporo stresu. Na ten moment planuję zatańczyć - powiedział w rozmowie z Plejadą.

Roli Krzysztofa Ibisza w nowej edycji "Tańca z Gwiazdami" nie chcą do końca też zdradzić przedstawiciele Polsatu.

- Jedyne, co mogę powiedzieć, to zaprosić do oglądania od 2 marca "Tańca z gwiazdami". To będzie duża niespodzianka i zaskoczenie dla wszystkich - oznajmiła szefowa PR stacji, Ewa Wojciechowska.

Wszystko z pewnością ostatecznie wyjaśni się w trakcie emisji pierwszego odcinka show, czyli już 2 marca. Wtedy przekonamy się, czy był to jedynie chwyt marketingowy Telewizji Polsat, czy też prezenter tym razem rzeczywiście zatańczy w programie.

Zapowiedź "Tańca z Gwiazdami 2018" z udziałem występujących w nich panów możecie obejrzeć poniżej.