Informacja o kiepskim stanie zdrowia księcia Flipa jest o tyle niepokojąca, że całkiem niedawno świat obiegła informacja, że już jesienią tego roku książę odchodzi na emeryturę. Książę Edynburga zapowiedział, że wycofa się z życia publicznego i będzie brał udział jedynie w tych uroczystościach, które go naprawdę interesują. To oświadczenie Pałacu Buckingham spotęgowało jedynie plotki o tym, że rezygnacja spowodowana jest złym stanem jego zdrowia. Bo choć książę wciąż jest aktywny i uchodzi za okaz zdrowia, to jego wiek rządzi się swoimi prawami. A książę skończył niedawno 96 lat! Jego organizm może być już zatem mocno nadwyrężony latami regularnych aktywności dworskich i politycznych. Nic dziwnego, że tak jak teraz, coraz częściej zaczynają się go imać przeróżne infekcje.

ZOBACZ: KRÓLOWA ELŻBIETA II udowadnia, że jest w świetnej formie! Jak bawiła się na garden-paty i wyścigach konnych?

Co wiemy o tej ostatniej? Książę został przyjęty do szpitala w nocy, a wizyta ma charakter zapobiegawczy. Podjęto środki ostrożności związane są z infekcją. Tak przynajmniej oficjalnie informuje rzecznik Pałacu Buckingham.

POLECAMY: KSIĄŻĘ GEORGE I KSIĘŻNICZKA CHARLOTTEZachwyceni pokazem lotniczym na urodzinach królowej Elżbiety II. Słodcy jak zwykle?

Książę Filip mimo to jest ogólnie w dobrym nastroju i jest zawiedziony tym, że opuści mowę tronową. Jak podaje Pałac Buckingham, podczas odczytu mowy królowej zastąpi go następca tronu, książę Walii - Karol. Mamy jednak nadzieję, że książę Filip już wkrótce wróci do świetnej formy i jego choroba nie przysporzy członkom brytyjskiej rodziny królewskiej kolejnych niepotrzebnych stresów i trosk…