Jednak to nie przyszła żona Williama zachęciła go do zmiany wizerunku. Zrobili to jego dowódcy z RAF, sił powietrznych Jej Królewskiej Mości. Broda miałaby być jego kamuflażem podczas operacji na Barbadosie, gdzie jako pilot śmigłowca szukał na oceanie przemytników narkotyków i piratów. „To był bardzo ekscytujący rok. Miałem możliwość poznać aspekty służby we wszystkich oddziałach brytyjskich wojsk. Jednak czas, który spędziłem w RAFie sprawił, że uzmysłowiłem sobie jak bardzo kocham latać" - mówił. „Dlatego teraz zamierzam nabrać doświadczenia jako pilot w oddziałach ratunkowych" - deklarował. Już ogolony rozpocznie trening w przyszłym tygodniu.