Romansują, flirtują, ale nie darzą się zaufaniem. Taki zawód. Są w nim najlepsi. Jak to się mówi: nie należy łączyć pracy z przyjemnością. Skomplikowana intryga, ale można się w niej połapać. Duet Roberts – Owen (na zdj. poniżej) też wypada sympatycznie. Polecam.

„GRA DLA DWOJGA”, reż. Tony Gilroy, wyst. Julia Roberts, Clive Owen, w kinach od 30 kwietnia