Kylie Jenner to zdecydowanie jedna z najpopularniejszych (i najbogatszych) nastolatek na świecie, która wciąż nie przestaje nas zaskakiwać! Niedawno wzięła udział w odważnym projekcie Sashy Samsonowej. W klipie niepełnoletnia w świetle prawa amerykańskiego Kylie razem ze swoim chłopakiem Tygą występują pod prysznicem i prezentują się bardzo seksownie. Są niemal nadzy! Ale to nic w porównaniu z ostatnim "dokonaniem" Jenner...

Tym razem najmłodsza z sióstr Kardashian-Jenner zaliczyła niemałą wpadkę, publikując bardzo prywatny artykuł w swojej aplikacji Kylie Jenner Official App. Tytuł artykułu brzmiał: Lista rzeczy, które robię, by rozpieścić mojego mężczyznę", a znalazły się tam m.in. takie punkty, jak: wstaję wcześniej i przygotowuję dla niego śniadanie do łóżka, piekę mu ciasteczka bez powodu i zaskakuje go prezentami niespodziankami. 

Jednak jedna z pozycji umieszczonej na liście trochę oburzyła fanów Kylie Jenner. Otóż 19-letnia celebrytka radziła, aby podgrzać atmosferę w sypialni, używając seksownej bielizny, erotycznych zabawek oraz masaży. Biorąc pod uwagę to, że większość fanów Kylie JenneT jest niepełnoletnia, na Kylie spłynęła ogromna fala krytyki. Jenner od razu interweniowała na twitterze, pisząc, że artykuł, który został opublikowany, zawierał treści, których ona sama nigdy nie wypowiedziała i nie będzie już ujawniać osobistych treści.Fani komentowali, że są bardzo rozczarowani, wiedząc że to, co pojawia się w jej aplikacji, nie jest pisane przez nią. Publikując wyjaśnienie Kylie Jenner strzeliła sobie w stopę, ujawniając, że jest jedynie twarzą wszystkich aplikacji, gadżetów, social mediów etc., a tak naprawdę wszystkim kieruje ktoś inny (pewnie sztab specjalistów). Przy okazji przypomnijmy, że Kim Kardashian wrócila niedawno po ponad dwóch miesiącach nieobecności na Instagramie. A w świecie social mediów to całe wieki!

Kylie Jenner wie jednak, jak skutecznie i szybko zatrzeć złe wrażenie. Szybko zajęła swoich obserwatorów na Snapchacie prezentacją swojej najnowszej palety cieni 'The Royal Peach Palette', która 12 stycznia będzie dostępna w jej sklepie Kylie Cosmetics. Udało się odciągnąć uwagę od wpadki?