Po latach prosperity, w których obroty domu mody Lacroix sięgały średnio 30 milionów Euro rocznie, w 2008r. nadszedł kryzys. Sprzedaż spadła o 35%, co spowodowało stratę w wysokości 10 milionów Euro. 22 maja 2009 roku firma straciła płynność finansową wchodząc w ostatni etap działalności przed ogłoszeniem upadłości. Na szczęście, podjęto próbę uratowania flagowego okrętu francuskiej mody i stylu.

W poniedziałek administrator prowadzący sprawę Lacroix, Régis Valliot ogłosił, że wpłynęły do niego trzy oferty kupna marki, w tym jedna od włoskiej grupy odzieżowej Borletti. “To dopiero wstępna oferta, która do końca sierpnia musi zostać uzupełniona o wymagane dokumenty, ale uważana jest za najpoważniejszą z trzech złożonych,” powiedział Valliot. Druga oferta, złożona przez Bernard Krief Consulting (BKC) została oceniona jako “niesatysfakcjonująca i rozczarowująca”. Poza tym pojawiła się symboliczna oferta za jeden Euro”, którą administrator uznał za niespełniającą kryteriów”.

Czwarty kandydat wycofał swoją propozycję kupna marki. Ostatnie kreacje autorstwa Christiana Lacroix pokazują, że projektant nie stracił nic ze swego talentu ani pomysłowości. Czy zatem jedna z ofert pozwoli na uratowanie firmy? Miejmy nadzieję, że tak...