Pieniądze mają sprawić, że 98-letnia Millvina Dean będzie mogła spokojnie doczekać ostatnich dni w domu starców. Leo, Kate i James o dramatycznej sytuacji pani Dean dowiedzieli się z ogłoszenia umieszczonego w lokalnej irlandzkiej gazecie. Artykuł o jej losie został zilustrowany zdjęciem rąk kobiety autorstwa Mullana. Tytuł „Wciąż musi walczyć o przetrwanie", mówił sam za siebie. „Starsza kobieta ciągle musi walczyć o swoje życie. Tym razem tonie przytłoczona kosztami opieki. To nie w porządku. szczególnie, że film o losach Titanica, zarobił tak wiele pieniędzy" - tłumaczył fotograf. Podkreślił jednak, że błyskawiczna reakcja na jego apel twórców filmu i szczodry datek przerósł jego najśmielsze oczekiwania. Millvina Dean miała zaledwie dziewięć miesięcy, kiedy zdarzyła się katastrofa (1912).