„Wygląda na to, że praca miała być tylko ucieczką od smutku. Gdy odgrywa swoje kwestie jest w porządku, problemy zaczynają się pod koniec dnia zdjęciowego. Liam nie umie ukryć jak bardzo cierpi" - opowiadali członkowie ekipy. 56-letni aktor był przy żonie w Montrealu, kiedy lekarze próbowali ratować jej życie. Potem przewiózł ją do Nowego Jorku, żeby mogli pożegnać się z nią najbliżsi. Producenci tak ustawili jego pracę, żeby mógł uczestniczyć w pogrzebie żony i spędzić trochę czasu z synami - 13-letnim Michaelem i rok młodszym Danielem. Joely Richardson, siostra Natashy także wróciła na plan. Aktorka kończy właśnie zdjęcia do filmu „The Day Of The Triffids". Vanessa Redgrave, jej matka odwołała wszystkie swoje występy do października. Przyznała, że straciła chęć do pracy po śmierci córki.