„Guy długo nie miał czasu na taki wypad. Dużo pracował i kiedy wracał do domu spędzał wieczory z żoną. Teraz jednak mógł nadrobić zaległości" - tłumaczyli go przyjaciele. Szampańska zabawa trwała do białego rana. „Wszystko jest w porządku. Żona wyjechała, a ja jestem na spotkaniu z kumplami. Nie doszukujcie się niczego złego" - przekonywał dziennikarzy.

Plotki o problemach małżeńskich regularnie pojawiają się już od kilku miesięcy. Ponoć najpierw chodziło o różne pomysły jakie mają na swój związek. Teraz jednak sprawy nabrały szybszego tempa. Madonna zatrudniła właśnie adwokata Nicholasa Mostyna, który uważany jest za najlepszego specjalistę od rozwodów wśród gwiazd showbiznesu, polityków i finansistów. Spotkała się z nim właśnie w Nowym Jorku. Czyżby trasa koncertowa to pretekst, żeby rozwiązać problemy z Guy'em?