„To były jej 47. urodziny. Spędzali je w swojej angielskiej rezydencji w Wiltshire. Po nieszczęśliwym upadku, złamała sobie osiem kości. Była przykuta do łóżka. A jej „kochający" mąż w ogóle nie poświęcał jej uwagi" - opowiadał znajomy Madonny. „Guy podszedł do sprawy jak typowy Brytyjczyk. Był bardzo miły, ale kiedy zaczynała za bardzo narzekać, powtarzał tylko: „Skarbie jesteś przecież twardym ptaszkiem. Za chwilę znowu będziesz jeździć konno". To był gwóźdź do trumny. Mogła zginąć, a on to lekceważył". Matka reżysera zdradziła jednak, że jej syn od początku wiedział, że ten związek nie ma przyszłości. „To smutne, ale mimo jego zaangażowania, z góry byli skazani na porażkę. Oboje obserwowali jak ich miłość powoli wpada w otchłań różnic charakterów, wzajemnych oskarżeń" - mówiła Lady Amber Leighton. Przyznała także, że jej syn nie zamierza toczyć walki o podział majątku. „Według prawa może zażądać nawet 100 milionów dolarów. Tego jednak nie zrobi".