Jednak w prawdziwą furię gwiazda wpadła, w chwili, gdy Alex przyznał się, że podczas zajęć strasznie się... wynudził. „Załatwiła mu spotkanie z guru Eitan Yardeni, a on ziewał na lekcjach. W rozmowach otwarcie mówił, że to dość dziwna religia... Chyba ich związek właśnie się skończył" - dodali jego przyjaciele. Madonna tak samo próbowała „przechrzcić" byłego już męża Guy'a Ritchie. Niedawno reżyser przyznał, że kompletnie nie rozumie o co chodzi w Kabale, a do wiary zraził się już na początku związku z piosenkarką. „Całe nasze życie było podporządkowane jej dziwnym praktykom. Kiedyś pokłóciliśmy się o to, że jadłem w domu czekoladowego batona. Kabała zabrania nawet słodyczy" - narzekał.