Policjanci z Marsylii chcieli zadać Madonnie kilka pytań dotyczących tragicznego wypadku, do jakiego doszło na stadionie Velodrome. Mimo okazania solidarności z ofiarami i rannymi, gwiazda odmówiła odpowiedzi na pytania policji. “Powiedziała nam, że to niemożliwe. Jej odmowa została odnotowana w aktach sprawy zgodnie z procedurami,” powiedział gazecie La Provence związany z policją informator. Po wypadku Madonna zamieściła na swojej stronie internetowej informację, ze jest “zdruzgotana”: “Kieruję moje modlitwy do tych, którzy zostali ranni i ich rodzin. Wyrażam najgłębsze wyrazy współczucia dla wszystkich, których dotknęły te smutne wydarzenia,” napisała.

Tego samego wieczoru oddała hołd ofiarom, prosząc o minutę ciszy podczas koncertu we włoskim mieście Udine. Gwiazda zrobiła wiele, aby wyrazić swoje współczucie dla ofiar i rannych, jednak wygląda na to, że w tej chwili jej uwaga skupia się na trasie koncertowej Sticky and Sweet. W sobotę Madonna gra ostatni koncert w Hiszpanii, następnie przenosi się do Norwegii. U nas, jak wiadomo, zagości 15 sierpnia.