„Rozstajemy się nie dlatego, że jestem nieczułym Brytyjczykiem, jak to przedstawiała. Główny powód jest taki, że Madonna wszystkich traktuje jak swoją własność. Chce kontrolować nasze myśli i wpływać na decyzje. Jest też tak oddana kościołowi kabalistycznemu, że nie umie już egzystować samodzielnie". Jego przyjaciele przyznali także, że próbował z tym walczyć. Jednak nie docierały do niej żadne argumenty. „Ich życie było podporządkowanie jej wierze".

Również Madonna może liczyć na wsparcie bliskich. Z trasy koncertowej „Sticky and Sweet" najczęściej telefonowała do Gwyneth Paltrow, z którą przyjaźni się od lat. „Rozmawiamy ze sobą po kilka razy dziennie. Staram się, żeby czuła, że ma we mnie wsparcie" - opowiadała aktorka. Ponoć to właśnie ona przez całe wakacje próbowała namówić piosenkarkę, żeby ratowała swoje małżeństwo. „Błagała ją o spokój i opanowanie. Jednak Madonna zawsze była niezależna i bezkompromisowa" - pisał dziennik „The Sun". Również Trudie Styler, żona Stinga, która poznała ze sobą przyszłych rozwodników, starała się wpłynąć na ich decyzje. Niestety bezskutecznie.