Ostatnie lata nie były dla Magdaleny Schejbal najłatwiejsze. Aktorka miała poważne problemy ze znalezieniem pracy po tym, jak oskarżyła producentów serialu "Szpilki na Giewoncie" o mobbing. Ostatecznie Schejbal przegrała wytoczony jej przez dawnych szefów proces w sądzie i musiała też ponoć mocno obniżyć swoją stawkę, aby zdobyć rolę w nowym serialu TVN, "Mąż czy nie mąż".

Przez cały ten czas gwiazda mogła liczyć na ogromne wsparcie ze strony swojego partnera, Sławomira Zięby-Drzymalskiego, z którym ma córeczkę. Ukochany Magdaleny Schejbal chyba nigdy nie zawiódł jej oczekiwań, bo okazuje się, że aktorka ma w tej kwestii bardzo jednoznaczną opinię. W jednym z najnowszych wywiadów przyznała, że nie byłaby na przykład w stanie zapomnieć o tym, że ktoś ją zdradził.

- Wybaczyć po jakimś czasie - może? Zapomnieć i wymazać - nigdy. Jestem pamiętliwa. Nie lubię kiedy ludzie zawodzą moje zaufanie. Już mi się to zdarzyło, zresztą jak każdemu z nas. Trudno mnie przekonać, żebym dała drugą szansę, zwłaszcza jeśli poszło na noże, jeśli stało się coś niefajnego, nieuczciwego. Jeśli ktoś przejechał mnie czołgiem, zawiódł moje zaufanie, to mi szkoda na takiego człowieka czasu - wyznała Schejbal.

Zgadzacie się z nią?

 

» PRZECZYTAJ TAKŻE: Magdalena Schejbal - "Nie zgadzam się z tym wyrokiem!"