Agnieszka i Grzegorz Hyży przybyli na galę Fruderyki 2018 razem. I wyglądali przepięknie! Dziennikarka wybrała na ten wieczór mocno dopasowaną czarną sukienkę na ramiączkach z okrągłym dekoltem oraz sandałki na wysokim obcasie. Niemniej elegancko prezentował się Grzegorz Hyży, który postawił na ciemnozielony, dopasowany garnitur. Para uśmiechała się do fotoreporterów, choć nie mamy wątpliwość, że była to jedynie dobra mina do złej gry. Na gali małżeństwo spotkało bowiem byłą żonę wokalisty – Maję Hyży, z którą przecież nie mają zbyt dobrych stosunków...

Agnieszka i Grzegorz Hyży na gali Fyderyki 2018

Relacje między Grzegorzem i Agnieszką Hyży a Mają Hyży już od dłuższego czasu są bardzo napięte. W jednym z ostatnich wywiadów Agnieszka Hyży już po raz kolejny musiała tłumaczyć się, że nikomu nie odbiła męża, mimo że takie plotki od lat krążyły po polskim show-biznesie. Ich źródłem miała być podobno sama Maja Hyży, której – według dziennikarki – miało zależeć na kreowaniu się na porzuconą przez męża kobietę w dwójką dzieci u boku.

ZOBACZ: FRYDERYKI 2018 Daria Zawiałow, Kortez, Natalia Przybysz - laureaci i gwiazdy gali [ZDJĘCIA]

Grzegorz i Agnieszka Hyży unikają podobno Mai jak ognia. Jak jednak widać - nie zawsze im się to udaje. Na gali Fryderyki 2018 pojawili się zarówno oni, jak i wokalistka. Zgodnie z doniesieniami gości wydarzenia, była i obecna żona unikały jednak oficjalnej konfrontacji i nie udało im się spotkać ani na samej gali, ani na na bankiecie po niej. Myślicie, że jakby natknęły się na siebie, doszło do słownej utarczki…?