Majtki Małgorzaty Rozenek to dziś jedna z najczęściej wyszukiwanych fraz w polskim Internecie. A wszystko przez odważne zdjęcie, jakie Rozenek opublikowała na swoim Instagramie w poniedziałek wieczorem. Małgorzata Rozenek pozuje na nim w samych majtkach i króciutkim czarnym topie. Pozuje przed lustrem i odważnie pokazuje swoje wysportowane ciało. I właśnie to eksponowanie ciała nie spodobało się fanom Rozenek. Spośród 358 tysięcy followersów, jakich Perfekcyjna Pani Domu ma na Instagramie, duża część nie kryła swojego oburzenia. Ich zdaniem Małgonia, jak pieszczotliwie swoją małżonkę nazywa Radosław Majdan, tym razem przesadziła. Co dokładnie fani zarzucili Rozenek? To, że za często i za bardzo eksponuje ciało, robi za dużo odważnych selfie, pokazuje na Instagramie zbyt wiele z życia prywatnego oraz zaznaczyli, że tego typu zdjęć, jak fotografia w majtkach, damie po prostu robić nie wypada. Pamiętajmy bowiem, ze Małgorzata Rozenek prowadzi show Projekt Lady, w którym nieokrzesane uczestniczki mają szansę zamienić się w prawdziwe damy. Ale to i tak te łagodniejsze komentarze. Ostrych też było całkiem sporo! Rozenek w końcu odpowiedziała fanom i hejterom. Co napisała na Instagramie?

Zdjęcie Małgorzaty Rozenek w majtkach polubiło (na ten moment) 22 128 followersów. Pod zdjęciem zostawiono zaś 1217 komentarzy. Podobnym zainteresowaniem cieszyło się zdjęcie Rozenek odsłaniającej pierś. Wówczas na Instagramie sporo było zdjęć podpisanych #underboob - taki chwilowy trend w social mediach. Wtedy pod zdjęciem nie było jednak tyle "hejtu", co pod zdjęciem Rozenek w samych majtkach. Tuż po publikacji fotografii przeważały negatywne komentarze. Oto niektóre z nich:

Trochę nie wypada. Jesteś, kochana, kobietą z klasą i myślę, że to troszkę przesada.

Żonie i matce pewnych rzeczy nie wypada robić, np. prezentować publicznie takich zdjęć

Ciekawe, jak zostałoby to ocenione przez panią Tatianę Mindewicz-Puacz

Projekt Lady by się komuś przydał, bo wioska straszna

Figura figurą, ale matka dwóch dorastających synów nie powinna takich zdjęć robić publicznie

Szkoda mi takich ludzi, co w necie się sprzedają

Osobom, które ostro skrytykowały rozbierane selfie, Małgorzata Rozenek postanowiła odpowiedzieć. Oto jej komentarz:

Kochani, mój Instagram jest taki, jak wszystko, co mnie otacza, czyli różnorodny :-) i właśnie dlatego, że jestem zabieganą mamą dwójki chłopców, prowadząca "Projekt Lady" i nie tylko, czy właścicielką dwóch prześlicznych buldożków francuskich, która potrafi bawić się z przyjaciółmi do rana, wrzucam różnorodne zdjęcia. Każda z nas to może, bo każda z nas jest wszechstronna. Gdy podróżuję, chętnie wrzucam zdjęcia z podróży. Gdy czytam ciekawą książkę, publikuję jej okładkę. Gdy chcę pochwalić się efektami trudnej dla mnie jak dla każdej z Was diety, robię to :-) Bo tak jak różnorodna jestem ja, tak różnorodne jest również moje życie. Nie wsadzajmy siebie w sztywne ramy i nie udawajmy, że mamy jedna twarz. Nikt z nas nie jest jednowymiarowy. Kochani, miłego dnia i więcej luzu.

Dodajmy, że sporo fanów broniło też Rozenek, pisząc pod zdjęciem, że powinna być dumna z takiej figury. Zwłaszcza kobiety gratulowały Rozenek idealnej sylwetki po dwóch ciążach, zaznaczały też, że nie jest łatwo zapracować na taki wygląd. Niektórzy fani podkreślali, że Rozenek ewidentnie wykazała się poczuciem humoru i dystansem do samej siebie. A wy, do której grupy się zaliczacie? Uważacie, że Małgorzata Rozenek przesadziła, czy też, że nie zrobiła absolutnie nic niewłaściwego?