Od kilku tygodni mówiło się o tym, że piękna miss i dziennikarka spotyka się z jednym z najprzystojniejszych polskich aktorów. Kilka dni temu Marcelina Zawadzka potwierdziła na swoim Instagramie, że para faktycznie jest razem. Za dowód posłużyć miało zdjęcie znad morza wykonane podczas romantycznego zachodu słońca. To na nim po raz pierwszy prezenterka oznaczyła swojego chłopka. Długo nie dawała się namówić jednak na komentarz w tej sprawie. Aż do teraz. W magazynie Party opowiedziała o tym, jak wyglądały początki ich związku i jak długo trzymała go w tajemnicy.

ZOBACZ: MARCELINA ZAWADZKA I MIKOŁAJ ROZNERSKInową hot parą. To już oficjalne! [ZDJĘCIA]

Jak zatem Marcelina zareagowała na plotki o jej związku z Mikołajem Roznerskim?

„Jakie plotki? (śmiech) Nie zdradzaliśmy nic wcześniej, bo chcieliśmy, żeby ten czas był tylko dla nas. Jestem teraz w takim okresie próbnym i dlatego nie chcę na razie zbyt wiele o tym mówić. Powiem tylko, że wiosna bardzo sprzyja nowym znajomościom (śmiech)!"

Marcelina wyjaśniła też, dlaczego do tej pory nie angażowała się w żaden poważny związek:

„Po prostu muszę mieć też czas dla rodziny, przyjaciół, na pracę i pasje. Nie mogłabym być z kimś, kto tego nie rozumie i sam nie potrzebuje przestrzeni dla siebie. To okazuje się po jakimś czasie znajomości i wtedy rozstrzyga się, czy związek ma przyszłość. Ja zawsze na początku bardzo szybko otwieram się na nową relację, ale nie potrafię się szybko zakochać, to wymaga czasu. Mój potencjalny partner przechodzi więc coś w rodzaju okresu próbnego. To trwa kilka tygodni, czy miesięcy i potem albo się angażuję, albo idę dalej sama…”

Miejmy nadzieję, że Marcelina i Mikołaj ustalili między sobą swoje priorytety i teraz świadomie dadzą szansę swojej miłości.

Mocno trzymamy za nich kciuki! W końcu jakby nie patrzeć, na dzień dzisiejszy są jedną z najpiękniejszych par w polskim show-biznesie ;-)