Okazało się jednak, że setki autografów rozdawanych nastolatkom i miłośniczkom serialu TVP2 nie tak łatwo przełożyć na kontrakty dla Mroczek House. Agencja nie przynosi zakładanych zysków, podobno z tego powodu Marcin i Rafał weszli także w konflikt ze swoim wspólnikiem. W tej trudnej sytuacji nie trzeba było długo czekać na to, by pojawiły się plotki o bankructwie firmy. Na stronie internetowej firmy Mroczek House można jednak przeczytać, że agencja wcale nie upadła, wręcz przeciwnie, ma się dobrze, tylko przechodzi okres zmian „formalnych” – cokolwiek to znaczy...