Niestety podczas przygotowań do startu w zawodach w aktora z ogromną prędkością wjechał inny narciarz. Dla Marka Włodarczyka ten wypadek skończył się dotkliwą kontuzją barku (ma naciągnięte ścięgna). Aktor natychmiast został przewieziony do szpitala, gdzie założono mu gips, i to aż na trzy miesiące! Na szczęście unieruchomiona ręka nie boli go tak bardzo, ale będzie miała wpływ na plany zawodowe aktora. Producenci „BrzydUli” jeszcze nie zdecydowali, czy grany przez Włodarczyka bohater będzie musiał zniknąć na czas rekonwalescencji aktora z serialu, czy może zostanie zmieniony scenariusz kolejnych odcinków tak, by kontuzja przydarzyła się także ojcu tytułowej BrzydUli.