Przyznała tylko, że po ślubie z raperem Nickiem Cannonem, poważniej zaczęła myśleć o założeniu rodziny. „Ludzie wciąż pytają mnie czy jestem w ciąży, czy nie. Nie lubię tego typu pytań. Teraz myślę jedynie o następnym kroku w naszym związku. Kiedyś mówiłam, że nie zamierzam być matką, teraz, kiedy znalazłam tego jednego, jedynego, zmieniłam zdanie. Wierzę, że będziemy świetnymi rodzicami i nie mogę doczekać się chwili jak przekonamy się o tym osobiście" - mówiła. W wywiadzie dla brytyjskiego magazynu „Hello" tłumaczyła także dlaczego zdecydowała się wyjść za Nicka po sześciu tygodniach znajomości. „Od początku wiedzieliśmy, że będziemy razem, że zostaniemy małżeństwem. Ciężko opisać to uczucie, ale tak właśnie było. Wiedziałam, że ludzie będą pukać się w czoło i mówić - „To się nie uda". Ale żadne z nas nie miało żadnych wątpliwości, że jesteśmy dla siebie stworzeni. Nick to moja bratnia dusza".