„Nick ma już dość bycia chłopcem na posyłki. Mariah zachowuje się jak diwa. Kiedy byli na Hawajach, gdzie kręciła teledysk „I'll Be Lovin' U", ciągle miała jakieś potrzeby. Nick kursował od butiku Tiffany'ego do Louisa Vuittona, żeby ją uszczęśliwić" - opowiadał znajomy pary. Kiedy piosenkarka zraniła się w nogę podczas zdjęć wpadła w histerię. „Mimo, że Nick był obok i od razu próbował ją uspokoić, zachowywała się jak dziecko" - dodał. Mariah zaczęła również zajmować się karierą ukochanego. Według nowych ustaleń, raper nie może podjąć żadnej zawodowej decyzji bez konsultacji z żoną. „Jeszcze przed ślubem zgodził się na występ na urodzinach pewnej bogatej 16 latki. Teraz taki numer już nie przejdzie" - kończył przyjaciel gwiazd.