Maryla Rodowicz to jedna z tych polskich gwiazd, które zawsze mówią wprost to, co myślą. Czasem zdarza się jednak, że wokalistka chyba trochę żałuje swojej szczerości.

» ZOBACZ: Rodowicz ostro o Górniak: "Jest drażliwa!"

Niedawno gwiazda naraziła się jeszcze innej gwieździe - Wojciechowi Modestowi Amaro. W jednym z wywiadów Rodowicz zakpiła z wyszukanej kuchni molekularnej, jaką juror programu "Hell's Kitchen" podaje w swojej restauracji!

- Syn był kilka razy i mówił, że dostał z koleżanką ataku śmiechu, kiedy zobaczyli, co podano na talerzu. Połączenia smaków są bardzo dziwne. Uwielbiam restauracje, ale lubię wiedzieć, co jem - mówiła Maryla Rodowicz w jednym z wywiadów.

Na słowa gwiazdy szybko zareagowała żona Amaro, Anna.

- Mamy milion zadowolonych klientów, którzy wystawiają nam pozytywne recenzje. Opinii osoby, która osobiście u nas nie było, nie warto komentować - komentowała żona słynnego szefa kuchni, Agnieszka Amaro

Gwiazda postanowiła załagodzić sytuację, zwłaszcza, że okazuje się, że łączy ją z Wojciechem Amaro wspólny... trener tenisa!

Rzeczywiście, jeszcze tam nie byłam. Ale Modest Amaro ma tego samego trenera tenisa co ja, więc pewnie się spotkamy na korcie. Gdy tylko go zobaczę, muszę go przeprosić, za to, że powiedziałam, że mój syn i jego przyjaciółka dostali ataku śmiechu, gdy zobaczyli co im podano w Atelier. A Modest Amaro poczuł się dotknięty. Naprawdę nie miałam zamiaru go obrazić. Chodziło mi tylko o to, że formy serwowanych dań są tam po prostu zabawne - powiedziała Maryla Rodowicz w rozmowie z "Twoim Imperium".

Myślicie, że para rozegra z tego powodu jakiś zażarty mecz w tenisa?

 

» PRZECZYTAJ TAKŻE: Maryla Rodowicz - Ostro dementuje plotki!