„To byłoby wspaniałe. Znowu spotkać się na planie „Mamma Mia!" ze wspaniałymi chłopakami - Piercem Brosnanem, Colinem Firthem, Stellanem Skarsgardem i Dominicem Cooperem. Bardzo cieszę się, że film stał się takim fenomenem na świecie. Poza tym miał duży wpływ na widownię. To kolejna próba stworzenia kina dla kobiet. Na szczęście udana" - cieszyła się.