Sam Michael Jackson, jakiś czas temu okrzyknięty przez tabloidy umierającym, pojawił się w O2 Arena, gdzie przywitały go rzesze fanów. Blady i wychudzony, przypominający ducha Jackson, który nie występował na scenie od 8 lat, pojawił się z dwugodzinnym opóźnieniem. Słaby i trzęsący się, miał na sobie nieśmiertelną marynarkę z epoletami i okulary słoneczne, ale nie założył maski... "Zaśpiewam wszystkie piosenki, które chcieliby usłyszeć moi fani” powiedział dziennikarzom. Podczas krótkiej i chaotycznej mowy do dziennikarzy, król popu uśmiechając się zapewniał, że będzie to jego ostateczne pożegnanie ze sceną. „To moje ostatnie występy, zanim kurtyna na dobre zapadnie. Do zobaczenia w lipcu. "

Według doniesień mediów, długo trwały rozważania, czy koncerty powinny się odbyć w hotelach w Las Vegas, czy w brytyjskiej stolicy. Wygrał Londyn i jego hala koncertowa na 20 tysięcy ludzi, która chętnie wykorzystywana jest do comebacków: w 2007 roku koncertował tu Prince, a w czerwcu będzie można oglądać odrodzoną na nowo Britney Spears. Gazeta The Evening Standard, napisała w ubiegłym tygodniu, że kontrakt Michaela Jacksona może sięgać zawrotnej sumy 100 milionów funtów (ok. pół miliarda złotych). Na tyle szacowane są długi piosenkarza.

Tymczasem, nie cichną spekulacje na temat stanu zdrowia Jacksona. Jeden z angielskich bukmacherów obstawia 5 do 1, że gwiazdor nie pojawi się na scenie 8 lipca (to jak na razie jedyna oficjalnie potwierdzona data koncertu). Jak donosi dziennik Daily Mirror, król popu przeszedł około 50 badań, potwierdzających, że stan zdrowia pozwala mu znów występować, których zażądały firmy ubezpieczeniowe.

Dla Michaela Jacksona, powrót na scenę może być szansą na odzyskanie pozytywnego wizerunku, który sporo stracił przez jego problemy z prawem. „Tylko na scenie czuję się bezpieczny. To jest jak magia. Mógłbym tam zostać na zawsze. Na cenie staję się kimś innym’” wyznał dziennikarzom zdobywca 13 nagród Grammy. A zatem, wielbiciele „Bad” i „Billie Jean” – zaczynajcie oszczędzać. Sprzedaż biletów rozpocznie się już 13 marca o godzinie 20,00 na www.michaeljacksonlive.com. Na każdy z koncertów jest ich 20 000. Ceny powinny wynieść od 56 do 85 Euro, jednak miejsca VIP mogą kosztować nawet 1200 Euro.