W piątym odcinku „Kocham Cię, Polsko!” o zwycięstwo walczyły aktorki i aktorzy. W drużynie Tomasza Kammela: Maja Bohosiewicz, Ewa Kasprzyk i Klaudia Halejcio, w zespole Antka: Mikołaj Roznerski, Robert Koszucki i Tomasz Ciachorowski. Początkowo walka była bardzo wyrównana. Atmosfera jednak jak zwykle rosła z czasem! Co w show wydarzyło się tym razem?

ZOBACZ: FACET NA PIĄTEK Paweł Deląg Junior to prawdziwe ciacho! Poznajcie syna popularnego aktora!

W rundzie Zakazane słowa, w której odpowiadając na pytania nie można używać słów „tak” i „nie”, Ewa Kasprzyk i Mikołaj Roznerski zdobyli po cztery punkty, oboje popełnili tylko jeden błąd. W konkurencji Kalambury nie poradziła sobie drużyna Tomka, bo nie udało jej się odgadnąć ani jednego hasła, zespół Antka poległ natomiast w rundzie Literatura. Przed finałem, w którym zawsze najwięcej może się zmienić, prowadziła drużyna Antka. Na ostatniej prostej nie pozwoliła jednak przeciwnikom się wyprzedzić i to właśnie panowie – aktorzy wygrali piąty odcinek Kocham Cię, Polsko! Gratulujemy!

Najgorętszym momentem show byłe jednak wymiana zdań między Basią Kurdej-Szatan a Mikołajem Roznerskim:

- Skąd ten upór? – zapytała Basia Kurdej-Szatan, przytaczając plotkę na temat aktora.

- Chciałbym zdawać dziesięć razy, ale dostałem się za drugim. Panią dziekan urzekło, jak tańczyłem z powietrzem – Mikołaj Roznerski ani na chwilę nie stracił rezonu.

W tej samej rundzie przystojny aktor zdradził też, że nie od razu planował zostać aktorem. Ma za sobą również jeden semestr nauki na politechnice. Zanim poszedł na Akademię Teatralną we Wrocławiu, krótko studiował fizykę.

Wyobrażenie sobie Mikołaja Roznerskiego w innej roli niż rozbrajającego swoim uśmiechem amanta polskiego kina i serialu? Bo my nie! Tylko na niego spójrzcie ;-)