19 czerwca w kościele oo. Barnabitów pw. św. Antoniego Marii Zaccarii odegrano mszę C-MOLL KV 427.  Piękne, przejmujące dzieło Wolfganga Amadeusza Mozarta, w którym kompozytor pokazał nie tylko wyżyny liryzmu w ariach, ale również kunszt polifoniczny, którego przejawem są partie chóralne. Pracę nad dziełem Mozart rozpoczął latem 1782 roku, ale nie ukończył go. Jeśli sięgniemy do adnotacji kompozytora to premiera miała miejsce 26 października 1783 roku w Kościele Św. Piotra przy wtórze aplauzu całego środowiska.  Jeśli  zaś wierzyć zapiskom z tamtego czasu, premierę poprzedziła tylko jedna próba.

Samo dzieło wykraczało znacznie przed standardy swojej epoki. Wzniosłość „Kyrie” i monumentalny 8-głosowy podwójny chór w „Qui tollis”, kontrastujące „Gloria” i „Cum sancto spiritu” czy zachwycająca do dzisiaj aria „Laudamus te”, to wszystko niezbicie dowodzi geniuszu salzburskiego Mistrza. To przejmujące dzieło wykonane było przez ponad 80 artystów; solistów: Annę Mikołajczyk – sopran, Annę Radziejewska – mezzosopran, Aleksandra Kunacha – tenor, Dariusza Górskiego – bas, Zespół Wokalny Warszawskiej Opery Kameralnej, którym towarzyszył  Zespół Instrumentów Dawnych Warszawskiej Opery Kameralnej Musicae Antiquae Collegium Varsoviense pod dyrekcją Wojciecha Semerau-Siemianowskiego.

Przy okazji przypominamy, że tegoroczny Festiwal Mozartowski w Warszawie rozpoczął się 12 czerwca koncertowym wykonaniem opery "Don Giovanni" z udziałem światowej sławy barytona Artura Rucińskiego. Zakończy się zaś 15 lipca Wielką Galą Operową z udziałem gwiazd w Teatrze Polskim im. Arnolda Szyfmana.

Więcej szczegółów o nim znajdziecie na stronie na stronie Opery Kameralnej>>