Oszacowano też kolekcje sztuki i biżuterii, a także zbiory znaczków należące do jej ojca Jerzego V. Jednak jej bogactwo nie szokuje tak bardzo, kiedy porówna się ją z majątkiem pierwszego na liście tajlandzkiego króla Bhumibola Adulyadeja. Azjatycki władca na swoim koncie ma 38 miliardów dolarów. Drugie miejsce przypadło szejkowi Khalifowi bin Zayed Al-Nahyanowi ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich. On dysponuje 26 miliardami dolarów. Zeszłoroczny zwycięzca rankingu Sułtan Brunei Haji Hassanel Bolkiah spadł na 4. miesjce. Eksperci „Forbesa" spekulują, że w kolejnych notowaniach będzie coraz niżej. „Złoża ropy są na wyczerpaniu. Szejk musiał zakręcić kurek co odbiło się na jego dochodach i budżecie państwa".