„Wie, że małe miasteczko w Kolorado należy do jej ulubionych miejsc na świecie. Dlatego sprawił jej taką niespodziankę. Po co mają wynajmować, skoro stać ich na własne cztery kąty. Nick wciąż czuje się jak podczas miesiąca miodowego". Ponoć w każdym z pięciu pokoi będzie na Mariah czekał diamentowy pierścionek. Wcześniej raper nabył też rezydencję w zachodniej części Indii. Zapłacił za nią prawie siedem milionów. Teraz rozgląda się też za „gniazdkiem" w Monte Carlo. Własne M dla tych nowożeńców nabrało trochę innego znaczenia.