Tak samo tłumnie jak na pokazach festiwalowych filmów było na bankietach, które wieńczyły kolejne dni imprezy. To tam kwitło życie towarzyskie. Magdalena Cielecka podczas finałowej gali festiwalu pojawiła się w towarzystwie byłego partnera Andrzeja Chyry (grającego w filmie Łukasza Barczyka „Nieruchomy poruszyciel”, który reżyser w ostatniej chwili wycofał z konkursu). Dużo częściej jednak gwiazdę można było spotkać u boku Łukasza Garlickiego, syna Piotra Garlickiego – aktora serialowego znanego głównie z roli doktora Trettera z „Na dobre i na złe”. Łukasz był jedną z gwiazd festiwalu – zagrał główną rolę w „Lekcjach pana Kuki” Dariusza Gajewskiego. Paradoksalnie – zapamiętany zostanie nie za udział w konkursowym filmie, ale właśnie ze względu na swoją znajomość z piękną aktorką. Paparazzi przyłapali ich, kiedy czule objęci spacerowali nocą po mieście, a później razem wracali do hotelu. Co wyniknie z tej znajomości? Podobno Garlicki i Cielecka przyjaźnią się od czerwca, kiedy wspólnie przetańczyli całą noc na jednej z warszawskich imprez.

Wszystkich zaskoczył również Jan Nowicki. 69-letni krakowski aktor rozstał się po wielu latach z reżyserką Mártą Mészáros i związał z tancerką Małgorzatą Potocką. W Gdyni po raz pierwszy oficjalnie pokazali się razem. A co wyniknie z długich wieczornych rozmów Mariusza Trelińskiego i byłej partnerki Miśka Koterskiego, producentki telewizyjnej Beaty Sadurskiej? W kuluarach mówiło się, że chcą rozpocząć zawodową współpracę. To może być początek pięknej przyjaźni.