Trzydzieste urodziny to był dla mnie idealny pretekst, aby pozbyć się swojego największego kompleksu – szerokiego i zadartego nosa. Teraz albo nigdy – myślę i umawiam się na konsultację do kliniki dr Moniki Jachny- Grzesiak. Jestem przekonana do operacji (lekarze zawsze sugerują, aby poczekać z tą decyzją do ukończenia 18. roku życia – ja już dawno jestem po). Ja wiem dokładnie, czego chcę – zlikwidować zadartości, zaokrąglony czubek oraz delikatnie zwęzić całość. Na szczęście pani doktor jest tego samego zdania (nie zawsze tak jest!). Nie decyduję się na komputerową symulację nosa, chociaż w dobrych klinikach to standardowy zabieg, bo trochę boję się tego, co zobaczę na ekranie komputera. I tak nie zmienię zdania co do operacji. Pozostaje mi do zrobienia długa lista badań, które są tak samo ważne jak sam zabieg.

Jutro mój wielki dzień!

Gdy znieczulenie zaczyna działać... nie czuję nic. W nocy, po operacji, budzę się bez bólu, ale trudno mi się oddycha (sprawiają to setony tkwiące w moim nosie). Rano, z grubym opatrunkiem opuszczam klinikę. W domu przez pierwszą dobę śpię na siedząco, obserwuję, jak moja twarz z minuty na minutę puchnie i zmienia kolory na wszystkie barwy tęczy. Jestem zdziwiona, że tak naprawdę nic mnie nie boli (a tego bałam się najbardziej). Przez najbliższy tydzień nie wychodzę z domu, nie biorę gorących kąpieli i rezygnuję z ćwiczeń. Po zdjęciu w klinice gipsu i szwów widzę, że jest naprawdę dobrze. Opuchlizna całkowicie schodzi w ciągu miesiąca. Gdy wracam po tak długim urlopie do pracy, wszyscy zauważają jakąś zmianę. Ale zamiast: „Nowy nos?”, słyszę: „Chyba zmieniłaś fryzurę”. I o to chodzi!

Zanim podejmiesz decyzję

Powinnaś wiedzieć, że operacji nosa nie przeprowadza się przed ostatecznym ukształtowaniem szkieletu kostnego, czyli u dziewcząt ok. 17., a u chłopców do 18. roku życia. Przeciwwskazaniem do operacji są choroby nowotworowe i autoimmunologiczne, anoreksja, ciąża (pierwszy trymestr). Nosa nie operuje się w trakcie miesiączki. Lekarze mogą odmówić także wtedy, gdy twoje oczekiwania są nierealne. Przestrzegają też przed kierowaniem się modą. Teoretycznie każda z nas może mieć nos à la Nicole Kidman, ale nie każda będzie wyglądać w nim dobrze.

Przygotowania

Dwa tygodnie przed zabiegiem zrób podstawowe badania lekarskie (morfologia, grupa krwi, poziom cukru, układ krzepnięcia, antygeny HCV i HIV) oraz zdjęcie RTG. Nie powinnaś natomiast przyjmować aspiryny, która rozrzedza krew i może być przyczyną krwotoku. Narkozę wykonuje się na czczo.
Co może się nie udać? Operacja nosa jest na tyle skomplikowana, że powinno się ją wykonywać raz, góra dwa razy w życiu” – mówi dr Monika Jachna-Grzesiak. Najczęstsze komplikacje? Przy zbyt mocnym „zdjęciu” garbu istnieje ryzyko, że w efekcie nos będzie zapadnięty. Trzeba wtedy nadbudować go własną chrząstką lub implantem. Jeśli podczas piłowania opiłki kości nie zostaną dobrze usunięte, mogą wbić się w tkanki, deformując kształt nosa. W Stanach, gdzie operacje nosa są wykonywane niemal hurtowo, powstała nawet specjalna klinika w Dallas ratująca nosy po nieudanych zabiegach.

W trakcie operacji

Zabieg przeprowadzony w narkozie trwa ok. 1,5 godziny. Jeśli występują skrzywienia kostne, na początku zabiegu interweniuje laryngolog (np. prostuje przegrodę). Chirurg wykonuje operację metodą tzw. cięcia na słupku. Nacina nos między dziurkami oraz wewnątrz na śluzówkach. Odwarstwia skórę od kości i chrząstek, aby odsłonić całą konstrukcję nosa. Wycina chrząstki, aby nadać pożądany kształt nosa. Piłuje jego grzbiet, a jeśli go zwęża, musi nadłamać blaszki kostne, aby je do siebie zbliżyć. Na nową konstrukcję nosa lekarz ponownie nakłada skórę i zszywa ją ze śluzówką. Na to nakłada opatrunek i specjalny termoplastyczny gips, aby skóra na nowo „przykleiła” się do kości i nie powstał obrzęk. Co po zabiegu? Bezpośrednio po operacji do nosa wkładane są setony, więc przez najbliższy czas będziesz musiała oddychać przez usta. Tamują one krwawienie i wraz z zewnętrznym opatrunkiem tworzą sztywne rusztowanie dla nosa. Po wybudzeniu z narkozy nie powinnaś odczuwać bólu. Na twarzy będą widoczne sińce (znikną mniej więcej po tygodniu). Pierwszy tydzień po operacji nie powinnaś pochylać się, ćwiczyć i prowadzić samochodu. Lekarz może zapisać ci krople do nosa z antybiotykiem. Po siedmiu dniach zdejmie opatrunek i usunie szwy. W pierwszym miesiącu ważne są masaże i używanie maści – pomagają zmiękczyć blizny wewnątrz nosa i przywracają czucie w skórze. Unikaj wysokiej temperatury (może zwiększać obrzęk).

Ile kosztuje nos?

Powinnaś przygotować się na wydatek rzędu 4–6 tys. zł (cena zależy od kliniki i miasta). Dodaj do tego opłatę za anstezjologa (ok. 150–200 zł) i koszt każdej konsultacji przed i po (150–250 zł). Jeśli nie jesteś w stanie odłożyć tyle pieniędzy, możesz wziąć kredyt. Wiele banków udziela kredytów na operacje plastyczne.