Ojciec Meghan Markle miał zawał i nie weźmie udziału w królewskim ślubie! Thomas Markle (73) wyznał w rozmowie z serwisem TMZ, że na własne życzenie wypisał się ze szpitala, aby wziąć udział w ślubie Meghan Markle i księcia Harry'ego, ale ostatecznie nie przyleci do Wielkiej Brytanii, aby poprowadzić córkę do ołtarza. Na ślubie będzie więc obecna jedynie mama Meghan Markle. Pałac Kensington oficjalnie oświadczył w imieniu pary, że przyszli małżonkowie proszą o uszanowanie ich prywatności na kilka dni przed wielkim dniem: "To jest bardzo osobisty moment dla Pani Markle na kilka dni przed jej ślubem. Ona i książę Harry proszą ponownie o zrozumienie i szacunek w tej trudnej sytuacji."  To jednak nie jedyny powód, dlaczego Thomas Markle nie pojawi się na ślubie córki...

Ojciec Meghan Markle miał zawał!

Ojciec Meghan Markle, Thomas Markle Sr wyznał że miał atak serca sześć dni temu i nie pojawi się na weselu córki. Jeszcze 4 maja Pałac Kensington ogłaszał:

"Pan Thomas Markle i pani Doria Ragland przyjeżdżają do Wielkiej Brytanii w tygodniu ślubu, aby spędzić z młodymi czas przed wielkim dniem. Oboje rodzice panny młodej będą odgrywać ważną rolę podczas uroczystości. Pani Markle jest zachwycona, że jej rodzice będą obecni w tym ważnym i szczęśliwym dla niej dniu."

Dlaczego ojca Meghan Markle nie będzie na ślubie?

Atak serca ojca Meghan Markle nie jest jednak jedynym powodem, dla którego opuści on ślub swojej córki. Mówi się, że królowa Elżbieta i książę Filip są wściekli na ojca Markle. Za co? Wszystko przez jego ustawkę z paparazzi - ojciec Meghan Markle zmówił się w weekend z fotografem, żeby ten zrobił mu zdjęcia podczas przygotowań do ślubu córki. Zdjęcia zostały sprzedane za ogromne sumy pieniędzy do agencji fotograficznych na całym świecie. Ojciec Meghan Markle podobno czuje się zawstydzony sytuacją i nie pojawi się na ślubie córki.