Dziedziczka hotelowej fortuny prezent otrzymała podczas urodzinowej zabawy w klubie LAX w Los Angeles. Nagle do jej stolika, przy którym siedziała z siostrą Nicky, Davdem Katzenbergiem i rockmanem Benjii Maddenem, podszedł kelner z olbrzymią butelką alkoholu - szampanem Veuve Cliquot. „Paris i Nicky wciąż nie wiedzą kto wysłał szampana. Ale nie ustają w poszukiwaniach tajemniczego wielbiciela" - mówił znajomy gwiazd.