Realizowany z rozmachem i inspirowany prawdziwymi wydarzeniami historycznymi serial Belle Epoque to najnowsza propozycja telewizji TVN. Kostiumowo-kryminalną produkcję na antenie TVN będzie można oglądać już od dziś!

Belle Epoque to pierwszy serial kostiumowy w historii TVN. Jego akcja tocz się będzie w Krakowie w 1905 roku, w okresie tytułowej „pięknej epoki”. Przy dźwiękach muzyki na wytwornych balach, na które zapraszano tylko uprzywilejowaną socjetę, dochodziło do okrutnych i tajemniczych wydarzeń. Brutalne morderstwa czy wyrafinowane intrygi to mniej znane, choć nieodzowne dla tej epoki zjawiska. Jak twórcy serialu odwzorowali ten świat? Podpowiada to zwiastun serialu, który obejrzycie poniżej!

W obsadzie serialu znaleźli się Paweł Małaszyński, Magdalena Cielecka i Eryk Lubos. Po za trójką gwiazdorów, ekipę wzbogacili także m.in. Olaf Lubaszenko, Weronika Rosati, Anna Próchniak, Vanessa Aleksander i Eryk Kulm. Jaką historię przedstawią widzom telewizji Edwarda Miszczaka?

CZYTAJ TEŻ: SERIAL BELFER świetny Maciej Stuhr, Kasia Sawczuk w roli ofiary i doskonali młodzi aktorzy!

Główny bohater serialu, Jan Edigey - Korycki (Paweł Małaszyński), wraca do rodzinnego Krakowa, by rozwikłać zagadkę wstrząsającego zabójstwa ukochanej matki. Pomaga mu w tym dawny przyjaciel Henryk Skarżyński (Eryk Lubos) oraz jego siostra Weronika (Anna Próchniak), którzy prowadzą pierwsze laboratorium kryminalistyczne w Galicji. W Krakowie Jan spotyka także swoją wielką i nieszczęśliwą miłość - Konstancję (Magdalena Cielecka). Czy jego detektywistyczno-kryminalna obsesja pozwoli mu cieszyć się obecnością ukochanej? Producenci serialu spróbują odpowiedzieć na to pytanie łącznie w 10 odcinkach serialu. Na tyle zakontraktowano jego pierwszą transzę. Zdjęcia do tego niezwykłego widowiska realizowane były m.in. w malowniczym Krakowie.

ZOBACZ: ERYK LUBOS Czy jest gwiazdą?

Czym ten serial ma wyróżnić spośród innych produkcji o charakterze kostiumowym czy kryminalnym? Zdradził to już jakiś czas temu Edward Miszczak, dyrektor programowy TVN:

Inspiracją dla scenarzystów, były prawdziwe zbrodnie, które wydarzyły się na przełomie XIX i XX wieku. Prace nad scenariuszem trwały dwa lata. Dzięki temu udało nam się znaleźć historie, które przedstawiają zupełnie inne oblicze tej pięknej epoki i trzymają w ogromnym napięciu do ostatnich chwil. Wielką zagadką dla widzów będzie także historia Jana oraz jego nieszczęśliwa miłość do Konstancji.

Przyznacie, że ta rekomendacja brzmi naprawdę zachęcająco! Sprawdźcie, czy Edward Miszczak miał rację!

Pierwszy odcinek serialu Belle Epoque już dziś o 21.30 na antenie TVN.

Dacie mu szansę?