Pete zaprosił nastolatka na koncert Babyshambles w mieście Bristol. Zadedykował mu nawet piosenkę. „Są niesamowici. Mam nadzieję, że jeszcze będę mógł się kiedyś z nimi spotkać" - opowiadał wtedy chłopak. Druga okazja nadarzyła się podczas imprezy zorganizowanej przez fundację Teenage Kicks. Mimo, że Babyshambles mieli w tym czasie tournée po Europie i organizatorzy nie planowali ich występu, Pete zgłosił się do nich z prośbą o występ dedykowany choremu Danielowi. Wtedy też muzyk przekazał mu swój numer komórki. „Powiedział, że może do niego dzwonić o każdej porze" - wspominał ojciec. Stypa miała miejsce w pubie w South Tyneside w północnej Anglii. „Powiedział, że chce przyjechać. To był bardzo miły i wzruszający gest. Oddał hołd Danielowi" - opowiadała managerka lokalu Lynette Gale. Przed „koncertem" Pete spotkał się z rodzicami Daniela. Złożył im kondolencje.