Gdy temperatura na zewnątrz spada, skóra szybko staje się szorstka i przesuszona. Zimą najlepiej sprawdzą się kremy natłuszczające (np. Oceanic) oraz odżywczo-regenerujące (np. La Roche-Posay). W torebce dobrze jest mieć balsam do ust (np. Neutrogena) i krem do rąk (np. Rossmann). O tej porze roku niezbędne są też kosmetyki z wysokim filtrem. Śnieg odbija promienie UV i powoduje większe narażenie na ich negatywne działanie. Podobnie wysoko w górach ilość promieniowania działającego na skórę wzrasta. Marka Lancaster przygotowała linię kosmetyków dla osób uprawiających sporty zimowe. Z kolei sztyft La Roche-Posay ochroni wrażliwe miejsca, np. nos, uszy, usta.