Piotr Kukulski jest kontrowersyjną postacią w polskim show-biznesie. Zarzuca się mu, że obnosi się ze swoim majątkiem i żyje ze spadku po ojcu. Ludziom ponoć nie podoba się także, że PiKej chwali się swoim ferrari czy luksusowym apartamentem. Okazuje się jednak, że brat Natalii Kukulskiej ma właśnie taki pomysł na życie. Chce przekonać ludzi do "kultu pieniądza".

- W Stanach życie toczy się wokół dolara. Ja bym chciał wprowadzić na rynek polski takie uwielbienie do siebie, do pieniądza, do ekskluzywnego życia, do tej całej otoczki. Bo to jest fajne. W Polsce to się nie przyjmuje, bo wiadomo jakie są realia. To może potraktujemy to jako taką fikcję, w której fajnie byłoby żyć - powiedział Piotrek w programie "Na językach".

Co ciekawe, przez jakiś czas PiKej chyba nie będzie mógł przekonywać nas do "kultu pieniądza", bowiem zamierza się wyprowadzić do USA! Chce się tam uczyć od najlepszych twórców hip-hopu. Z tego względu sprzedaje swój warszawski apartament.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Piotr Kukulski - Ludzie mu zazdroszczą?