Piotr Nerlewski odchodzi z "M jak Miłość". To oznacza, że widzowie serialu już wkrótce będą musieli się pożegnać z graną przez niego postacią leśnika Franka Zarzyckiego. 28-latek to kolejny aktor, który w ostatnim czasie kończy swoją przygodę z kultową produkcją TVP2 i dołącza do wydłużającej się listy bohaterów, którzy znikają z serialu. Fani "M jak Miłość" nie zdążyli przecież jeszcze się otrząsnąć po śmierci Tomka Chodakowskiego granego przez Andrzeja Młynarczyka, a już niedługo będą musieli przeżywać kolejne odejście. Co Piotr Nerlewski powiedział na temat zakończenia pracy przy "M jak Miłość". Poniżej możecie przeczytać pełną treść wpisu, który znalazł się na jego oficjalnym profilu na Facebooku, przy którym dodatkowo znalazło się jego zdjęcie z Kacprem Kuszewskim i Marcjanną Lelek.

ZOBACZ: ANNA GZYRA w ciąży! Gwiazda "M jak Miłość" pokazała brzuszek na ściance [ZDJĘCIA]

- Dziś zakończyłem moją przygodę z "M jak Miłość". Dziękuję bardzo wszystkim, którzy mnie wspierali, dziękuję produkcji, ekipie, aktorkom i aktorom, których spotkałem i miałem przyjemność z nimi grać, ale przede wszystkim Wam - jesteście wspaniałe i wspaniali! Jeszcze raz bardzo Wam dziękuję!!! Do zobaczenia! Mam nadzieję, że wkrótce ponownie o mnie usłyszycie - napisał Piotr Nerlewski.

Franek Zarzycki znika z "M jak Miłość"

Co ze ślubem Franka z Natalią? Czy leśnik zdąży się ożenić? Czy czeka go tragiczna śmierć? Fani "M jak Miłość" muszą się na razie uzbroić w cierpliwość, bo jak na razie nie wiadomo, jak scenarzyści serialu postanowili zakończyć wątek postaci granej przez Piotra Nerlewskiego. Aktor spędził swój ostatni dzień na planie zdjęciowym "M jak Miłość" we wrześniu, co oznacza, że ostatnie odcinki z jego udziałem zostaną wyemitowane najprawdopodobniej na początku 2018 roku. To właśnie wtedy powinniśmy się już dowiedzieć, czy Franek Zarzycki umrze, czy też odejdzie z serialu w jakiś inny sposób.