Kompozytor do ostatniej chwili przed porodem nie chciał zdradzić płci dziecka, ani tym bardziej jego imienia, żeby, jak mówił, nie zapeszyć. Ale jak się teraz okazało, wskazówkę dla swoich fanów ukrył w tytule płyty "RubikONE", którj premiera została tak zaplanowana, by zbiegła się z narodzinami córeczki. Teraz szczęśliwy tatuś wyjaśnia, że tytułowe "ONE" to właśnie córeczka Helena i Agata, jego żona, i że to im dedykował płytę. Mama i córeczka czują się bardzo dobrze, w sobotę były już w domu. Agacie i Piotrowi serdecznie gratulujemy!