Piotr Zioła zaszokował swoich obserwatorów na Instagramie. Młody wokalista opublikował nagranie, na którym wyrzuca do zlewu tabletki z litem, czyli środkiem stosowanym w leczeniu depresji i zaburzeń afektywnych dwubiegunowych. Następnie w dwóch obszernych wpisach opisał problemy, z jakimi zmagał się od początku swojej kariery w show-biznesie. Uczestnik drugiej edycji muzycznego programu "X Factor" opowiedział m.in. o emocjach, jakie towarzyszyły mu w 2012 roku, gdy jako 16-latek odpadł z talent show.

- Zrobiłem to na swój sposób. Może zbyt podobnie do pierwszego występu, dlatego jurorom się nie spodobało. Nie wiem. Nie jestem Kubą Wojewódzkim i nigdy nie będę, chociaż chciałbym zagrzać miejsce na jego skórzanej kanapie w tvnie i powiedzieć prawdę - czytamy w pierwszym wpisie.

Następnie 22-latek podzielił się wyznaniem o pobycie w szpitalu psychiatrycznym.

Spędziłem miesiąc w Szpitalu Psychiatrycznym na Nowowiejskiej w Warszawie. Bliscy się zamartwiali. Zaufałem im i położyłem się, chociaż chciałem gnać do Szwajcarii, gdzie jestem obecnie - czytamy w poście.

W dwóch dość chaotycznych, ale jednocześnie poetyckich wpisach, laureat Fryderyka 2017 w kategorii Fonograficzny Debiut Roku, opisał swoje doświadczenia w placówce dla osób chorych psychicznie.

- Nie czułem się dobrze na Nowowiejskiej. Zakuto mnie w pasy, a książki pozostawiono na parapecie. Okrutna sprawa. Żyłem dalej i wpasowałem się w klimat. Mówiłem: proszę, dziękuję, przepraszam. I tego samego wymagałem od innych. Nie było żadnej muzyki, więc sam zdecydowałem się być doktorem melodii. Melodii zagubionych serc. Rozpalonych, gdy rozdawałem im prezenty. Niczego nie żałuję. Dużo osób we mnie nie wierzy. Wyszedłem silniejszy. Jestem jak RMS Titanic. Zatapialny, ale ze stali - kontynuuje swoją opowieść piosenkarz.

Szczere wyznanie Piotra Zioły zrobiło ogromne wrażenie na jego fanach. Pod dwoma postami na Instagramie wykonawcy hitu "Podobny" znaleźć można mnóstwo ciepłych komentarzy ze słowami wsparcia.

- Jestem pod wrażeniem! Brawo za ogromny akt odwagi za taką notkę.

- To wyznanie to wielka odwaga z twojej strony

- Podziwiam Cię bardzo za odwagę. Dziękuję, że się z nami tym wszystkim podzieliłeś! Trzymaj się.

Piotr Zioła na koniec zdradził, że w przyszłym tygodniu wybiera się do Londynu w celach zawodowych. Z wpisu wynika, że druga płyta wokalisty ma szansę ukazać się za granicą. Trzymamy kciuki!