Chanel Métiers d'Art to najbardziej pożądane i najdroższe kolekcje domu mody Chanel. Pokazy Métiers d'Art  zawsze są wydarzeniem - nie tylko towarzyskim, bo to przede wszystkim wyjątkowy spektakl, który podziwiać na żywo mogą tylko nieliczni. W tym roku nową kolekcję Chanel Métiers d'Art Karl Lagerfeld pokazał w samym sercu Paryża - w zabytkowym i legendarnym Hotelu Ritz. Przypomnijmy, że właśnie w Ritzu mieszkała pod koniec życia sama Coco Chanel. Dziś w Ritzu zatrzymują się największe światowe gwiazdy. To właśnie z tego hotelu w swoją ostatnią podróż udała się księżna Diana.

Jak zawsze podczas pokazów domu mody Chanel, obok kreacji równie ważne są wizaże i dodatki. Tym razem na twarzach modelek można było podziwiać czarne woalki, a także różane aplikacje we włosach. Tak: róże, a nie kamelie (czyli znak rozpoznawczy Chanel) zdominowały pokaz.

Żadnych kamelii w tym sezonie! Róże rządzą! - powiedział Karl Lagerfeld.

Inspiracją dla najnowszej kolekcji Chanel - jak czytamy w informacji prasowej - były eleganckie suknie, w jakich damy przychodziły na kolację w Ritzu. I rzeczywiście, kolekcja jest niezwykle szykowna, utrzymana w duchu retro, nieoczywista, ale efektowna. Lagerfeld podkreśla kobietom talię, subtelnie akcentuje atuty damskiej sylwetki, do bazowej palety bieli, czerni oraz granatu dodaje szczyptę czerwieni. Całość urzeka.

Wśród gwiazd, jakie zjawiły się w Ritzu, by obejrzeć pokaz nowej kolekcji Chanel, byli Vanessa Paradis, Willow Smith, Anna Mouglalis, Caroline de Maigret, Géraldine Chaplin, Pharrell Williams, Bella Heathcote i Carole Bouquet. Na wybiegu można było natomiast dostrzec Carę Delevingne, która występuje w pokazach bardzo rzadko (ale wiadomo - Lagerfeldowi się nie odmawia) oraz piękną córkę Johnny'ego Deppa i Vanessy Paradis, Lily-Rose Depp.

Wszystkie zdjęcia sylwetek z kolekcji Chanel Métiers d'Art obejrzycie w naszej GALERII