Być jak Marilyn

Model Clubmaster firmy Ray-Ban z metalowo-plastikowymi oprawkami pochodzi z lat 50. Choć na początku był bardziej popularny wśród mężczyzn, nie gardziły nim odważne kobiety, np. Marilyn Monroe. Po kilku dekadach niebytu fason powrócił w wersji unisex, a tego lata każda świadoma trendów gwiazda, od Beyoncé po Siennę Miller, ma w swojej szafie przynajmniej kilka par.

Polowanie na muchy

Ogromne, plastikowe okulary upowszechniła w latach 60. Jackie Kennedy. Modele XL z cieniowanymi soczewkami stały się modne wśród bohemy lat 70. Od zawsze uwielbiały je gwiazdy, bo szkła zasłaniające pół twarzy pozwalają zachować anonimowość. Przebojem tego sezonu są półprzezroczyste oprawki.

Akademia policyjna

Charakterystyczny fason z cienką metalową oprawką i podwójnym mostkiem to tzw. aviator lub po prostu okulary policyjne. Zaprojektowane na potrzeby armii amerykańskiej, gwiazdorską karierę rozpoczęły w latach 80., kiedy Tom Cruise pokazał się w nich w kultowym filmie „Top Gun”. Od tamtego czasu pojawiła się niezliczona ilość wariacji modelu, a kolejne pokolenia, od Sharon Stone i Julii Roberts po Nicole Richie, odkrywają ten niezwykły fason dodający pewności siebie.

Śniadanie u Tiffany’ego

Choć dostępne były już w latach 50., hitem stały się dopiero dzięki Audrey Hepburn i kultowemu filmowi „Śniadanie u Tiffany’ego” . Model Ray-Bana Wayfarer, (z ang. „włóczykij”) został doceniony przez ikony stylu pokroju Kate Moss już rok temu, teraz zachwyca się nim tzw. ulica. To podobno najlepiej sprzedający się w historii fason okularów.